Skandia Dąbrowa Błotna | silvian.bikestats.pl Moje boje

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi silvian z miasteczka Dąbrowa Górnicza. Mam przejechane tylko 7066.91 kilometrów w tym 1138.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.18 km/h i się wcale nie chwalę, z resztą nie bardzo jest czym.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy silvian.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
67.40 km 36.00 km teren
03:33 h 18.99 km/h:
Maks. pr.:48.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Skandia Dąbrowa Błotna

Sobota, 8 czerwca 2013 · dodano: 08.06.2013 | Komentarze 11

Numer startowy odebrałem wcześniej więc nie było powodu stać w kolejkach i zawracać sobie głowę biurokracją. Na starcie spotkałem starego znajomego i zamieniamy kilka słów kto czego się spodziewa i takie tam.

Moim celem jest, jako że znam trasę i swoje możliwości zmieścić się w trzy i pół godziny. Wyjdzie w praniu. Początek bardzo szybki przez miasto, wszyscy lecą na łeb i szyję aż do dojazdu do pierwszego jeziora, jakiś 6-7 kilometr zaczęło się błotne piekło. Niektórzy zapadali się po osie inni przeklinali na czym świat stoi, jeszcze inni wspominali pamiętne już Zdzieszowice. Co by nie było wszyscy parli do przodu. Ok 15 kilometra miało być już bardziej sucho no i było tylko że napęd nie działał już jak należy a na dodatek dostał w lesie świeżą porcję piachu, mijam pierwszych z zerwanymi łańcuchami. Nie licząc przejazdu przez rów melioracyjny gdzie kilku zawodników stało po kolana w błocie do pierwszego bufetu było całkiem znośnie. Co prawda kilkakrotnie zakleszczyłem łańcuch i straciłem na jakiś czas hamulce to czułem się całkiem nieźle, wiedziałem że mój cel był w zasięgu. Na bufecie butlę wody wlałem w przednią przerzutkę, która już dawno odmówiła posłuszeństwa, dopiero drugą w bukłak.

Po rozjeździe z mini doszedł do głosu kilkukilometrowy odcinek asfaltowy gdzie można było podgonić. Jechaliśmy z czwórką towarzyszy dając sobie zmiany, trochę człowiek odpoczął. Wydawało mi się że powinienem bardziej pocisnąć ale stwierdziłem że jeszcze zdążę się zmęczyć. Po pozdrowieniu 80 letnich kibicek (a co, takie mam powodzenie) okazało się że dobrze że się troszkę oszczędzałem, zaczęły się podjazdy i kopanie w błocie w lesie. To co na traciłem na podjazdach bez problemu nadrabiałem na zjazdach. Pewien gość który bezskutecznie chciał mi odjechać nazwał mnie „no fear” ;) Wszystko fajnie tylko znowu to błoto a ja coraz słabszy, straciłem resztki hamulców, kolejni mijani goście z zerwanymi łańcuchami i laczkami. Do tego doszły skurcze, czyli to co najbardziej mi dolega na dłuższych dystansach. Tracę. Po ostatnim stromym podjeździe (a raczej podejściu) jest już kawał drogi z górki, staram się rozciągać na wszelkie strony ale lekko nie idzie. Teraz już tylko jakiś 25 km asfaltu do centrum. Dopadam jakąś niewielką grupkę i bezczelnie się opieprzając dojeżdżam poskurczany do mety.

Podsumowanie:
1. Dąbrowa ma miejsca gdzie można sobie dać w kość
2. Ujechałem się jak cholera
3. Wypieprzyć kawę za okno i wzbogacić dietę
4. Dałem w kość rowerkowi a ta cholera, choć ledwo, wytrzymala
5. Fajnie było
6. I najważniejsze, nie zrealizowałem swego celu miało być 3:30, było 3:33

a rok będzie lepiej 


/9971402

PS. Przestaję wpisywać przewyższenia z endomondo bo leci w ch.ja. Trzeba przerabiać loga gpx na pobranie wysokości z SRTM a i tak każdy z pytanych ma inna wartość. Chrzanić to.


Komentarze
prinx
| 10:42 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj Rajd 4 żywiołów?
Czekam na relację
silvian
| 09:57 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj No będą mi się tu teraz przechwalać jeden przed drugim ;)
piootrj
| 09:47 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj Prinx - gratulacje !!! Ja swojego Ironmana zaliczyłem wczoraj, prawie 10 godzin biegania po Jurze :D
prinx
| 09:18 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj Rzeczywiście pomogło. Rano po gulu ani śladu.

p.s. do PiotraJ - mam już medal finishera Ironmana 70.3
piootrj
| 07:04 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj Po coś zmieniał ??? przynajmniej prinx''owi gul by nie schodził :)
silvian
| 06:57 niedziela, 9 czerwca 2013 | linkuj Ale Cię wzięło na filozofowanie.
Zmieniłem tą średnią bo wkradł się babol, już nie wygląda tak imponująco ;)
prinx
| 20:26 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj Też dobrze...gdybyś był super szczęśliwy nic byś nie zmienił.. A tak masz niedosyt i postanowienie zmiany...Lepsze coś (niedosyt + postanowienie) niż nic (bo i tak nic nie zmienisz pewnie ;-))
silvian
| 19:58 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj A i tak pozostaje niedosyt, przynajmniej wiem gdzie są braki.
prinx
| 19:51 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj Mina triumfu :-)
Ładna średnia jak na taką masową impre i błotne warunki.
silvian
| 19:48 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj Dziękuję bardzo.
piootrj
| 19:40 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj Gratulacje !!!!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa emumi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

Try us on Wibiya!