Wpisy archiwalne Sierpień, 2013, strona 1 | silvian.bikestats.pl Moje boje

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi silvian z miasteczka Dąbrowa Górnicza. Mam przejechane tylko 7066.91 kilometrów w tym 1138.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.18 km/h i się wcale nie chwalę, z resztą nie bardzo jest czym.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy silvian.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2013

Dystans całkowity:191.50 km (w terenie 10.00 km; 5.22%)
Czas w ruchu:09:18
Średnia prędkość:20.59 km/h
Maksymalna prędkość:58.70 km/h
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:47.88 km i 2h 19m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
53.90 km 0.00 km teren
02:02 h 26.51 km/h:
Maks. pr.:58.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Powrót

Niedziela, 25 sierpnia 2013 · dodano: 26.08.2013 | Komentarze 0

Powrót do domu bliźniaczą trasą. Zdecydowanie lepszy czas dzięki wiatrowi w plecy.





Kategoria Boje wyjazdowe


Dane wyjazdu:
57.30 km 0.00 km teren
02:16 h 25.28 km/h:
Maks. pr.:57.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na wschód

Sobota, 24 sierpnia 2013 · dodano: 26.08.2013 | Komentarze 1

Zawsze chciałem pojechać na Wyżynę Miechowską. Byłem tam już kilkakrotnie i zawsze samochodem, tym razem postanowiłem już nie odpuszczać. Wszystko się fajnie złożyło z wizytą u rodziny, małżowinka samochodem a ja na rowerze. Na wszelki wypadek wziąłem bagażnik rowerowy co by mnie zdjąć z trasy jak czas przyciśnie.



Strasznie mi się podobały te wąskie jezdnie wśród pól. Ruch znikomy a krajobrazy urzekają. Następnym razem wart by było przywlec tu rower i przekręcić parę godzin po okolicznych wsiach.







/9971402
Kategoria Boje wyjazdowe


Dane wyjazdu:
40.50 km 0.00 km teren
02:56 h 13.81 km/h:
Maks. pr.:30.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Pieniny

Piątek, 16 sierpnia 2013 · dodano: 23.08.2013 | Komentarze 0

Ostatni wpis z 7 sierpnia, ale się człowiek rozleniwił. Nie to że się nie kręciło, po prostu jakoś brakowało czasu na uzupełnienie wpisów. Wrzucę tylko jeden bo akurat najbardziej mi zapadł w pamięć.
Przepiękna trasa ze Szczawnicy na Słowację. Mimo sporej ilości turystów nie odczuwało się tłoku na ścieżce. Jeden z bardziej urokliwych tras jakimi dane mi było jechać.





















Dane wyjazdu:
39.80 km 10.00 km teren
02:04 h 19.26 km/h:
Maks. pr.:40.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Balans zen

Środa, 7 sierpnia 2013 · dodano: 07.08.2013 | Komentarze 1

Tenże właśnie balans uleciał w cholerę już dwa dni po solidnym trzytygodniowym urlopie. Naprawdę solidnym urlopie, odpocząłem, nabrałem dystansu i spojrzałem na kupę spraw z innej strony. Ale to wszystko poszło w pizdu w ciągu dwóch dni. No bo jak można się uśmiechać do ludzi i być dla nich miły skoro na każdym kroku każdy chce cię zabić. Najpierw idiota w autobusie zmusza mnie do awaryjnego hamowania samochodem, potem kolejny idiota chce mnie zmieść z drogi (tym razem już na rowerze) a na deser dwóch zidiociałych policjantów na motorach mija mnie na żyletkę i przejeżdża na czerwonym świetle na zwężeniu drogi. Nosz kurwa mać, szkoda że nie miałem telefonu. Odrobina władzy uderzyła do pustych łbów i już im się wydaje że są bezkarni.
Spokój, najważniejszy jest spokój...

Kategoria Miejscowe boje


Try us on Wibiya!